Asia, Ada, Monika, Renata, Jaga, Marta i ja. Plan jest taki aby wyruszając z Bombaju dotrzeć do Kalkuty przez Waranasi. Stamtąd samolotem do Bangalore i przez plaże w Goa z powrotem do Bombaju wrócić.
Jeszcze się nie zaczęło a już jest wyjątkowo, bo nie pamiętam żebym kiedykolwiek tak się denerwował przed wyjazdem... myślę że jeszcze nigdy nie jechałem aż tak daleko...
Radek

1 comment:
Hmm... jeżeli zatęsknisz za rozmową z facetem... zawsze możesz porozmawiać sam ze sobą... ;>
Post a Comment